sobota, 25 lipca 2015

DIY - tonik z ekstraktem z hibiskusa i D-Pantenolem.



Witajcie!
Dawno już nie było na blogu nic o domowych kosmetykach, więc dziś chciałabym się z Wami podzielić bardzo prostym przepisem na odświeżający i nawilżający tonik, który bardzo dobrze mi służy teraz kiedy mamy upały, a skóra potrzebuje solidnego nawilżenia. Zapraszam!

Już kiedyś pokazywałam Wam mój tonik z hibiskusem, ale teraz postawiłam na znacznie uproszczony skład oparty jedynie na ekstrakcie z hibiskusa i D-Pantenolu, który idealnie sprawdzi się do pielęgnacji skóry również po opalaniu.

Właściwości hibiskusa:
  • działa silnie antyoksydacyjnie (opóźnia procesy starzenia się skóry)
  • poprawia elastyczność skóry
  • działa rewitalizująco i odmładzająco, poprawia koloryt skóry
  • działa antybakteryjnie, przeciwzapalnie i antytrądzikowo
  • pomaga w eliminacji toksyn ze skóry i przywraca normalną równowagę kwasowo-zasadową skóry
  • ma doskonałe właściwości tonizujące i zmiękczające
  • nawilża i łagodzi podrażnienia skóry
  • wspomaga mechanizmy ochronne skóry
  • stosuje się go w produktach antycellulitowych oraz w balsamach po golenia
  • stosuje się go w produktach do włosów ( zmniejsza świąd i łuszczenia się skóry, zapobiega siwieniu i wypadaniu włosów, przeciwdziała łupieżowi i nadmiernemu wydzielaniu sebum przez skórę głowy)
INCI mojego wyciągu (z zielonyklub.pl): Aqua, Propylene glycol, Hibiscus Sabdariffa Flower, Phenoxyethanol

Właściwości  D-Pantenolu:
  • doskonale nawilża skórę, która staje się miękka i gładka
  • przyspiesza gojenie się ran i podrażnień - jest stymulatorem wzrostu i odnowy komórek naskórka i skory właściwej
  • łagodzi skutki oparzeń słonecznych - podstawowy składnik kosmetyków typu after-sun


Skład toniku (na 47,5g produktu):
  • 75% woda destylowana (37,5g)
  • 15% wyciąg z hibiskusa (6g)
  • 8% D-Pantenol (2g)
  • 2% kwas hialuronowy (2g)
Wykonanie jest tak samo proste jak i skład mojego toniku - po prostu odmierzamy odpowiednie ilości składników i wszystko mieszamy. Pamiętajcie o tym, aby wszystkie naczynia były jak najlepiej zdezynfekowane (ja przecieram zawsze wszystko spirytusem). Jeżeli przygotowujecie porcję, którą zużyjecie w 2 tygodnie i trzymacie produkt w lodówce to nie potrzebujecie żadnych konserwantów, jednak ja dodałam do mojego toniku dosłownie szczyptę wersenianu dwusodowego.
Toniku używam rano i wieczorem po dokładnym oczyszczeniu skóry, a następnie nakładam krem. Tonik  bardzo ładnie łagodzi skórę - uwielbiam używać go na podrażnioną słońcem twarz. Kiedyś nie używałam toników, ale odkąd zaczęłam to zauważyłam, że po zastosowaniu pod krem takiego produktu skóra jest dużo lepiej nawilżona niż przy stosowaniu samego kremu, więc warto pamiętać o tonikach- zwłaszcza takich, które zrobimy sami w domu!
Dajcie koniecznie znać czy i Wy spróbujecie zrobic sobie taki tonik!
Pozdrawiam Was serdecznie!


25 komentarzy:

  1. Gdybym znalazła trochę czasy to bym chętnie ukrecila, fajny przepis :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny przepis, myślę, że pantenol dobrze by zrobił mojej skórze twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno Twoja skóra byłaby zadowolona z działania d-pantenolu :)

      Usuń
  3. Ja nie wyobrażam sobie mojej pielęgnacji bez toniku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja już też, choć kiedyś wydawał mi się zbędnym elementem :)

      Usuń
  4. Brzmi ciekawie, lubię kosmetyki z hibiskusem. Za tydzien jadę na urlop, ale po urlopie może coś takiego stworzę:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wykonanie proste, ale jakoś nie tak nie mam weny żeby samemu zrobić :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może jeszcze kiedyś wena Ci przyjdzie :)

      Usuń
  6. Przepis świetny i proste wykonanie :) Muszę wypróbować koniecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja toniku zaczęłam używać od niedawna aż wstyd się przyznać. Jestem za leniwa żeby samemu robić :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajny pomysł i taki banalny. Toników nie używam, ale z biegiem czasu moja pielęgnacja się zmienia, więc bardzo możliwe, że się do nich przekonam kiedyś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie kiedyś toniki mogłyby nie istnieć i też ich długo nie używałam, więc może i Ty kiedyś po nie sięgniesz :)

      Usuń
  9. mam wszystkie składniki:) trzeba sie wziac za ukręcenie :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Toniki uwielbiam ale sama jestem za leniwa, żeby go zrobić :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajny przepis :) Może wreszcie skuszę się żeby coś zrobić samemu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. beautiful post, kisses:)

    http://www.itsmetijana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Przekonałam się na swojej skórze, że D-pantenol czyni cuda:) Świetny pomysł na tonik:)

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo fajny przepis jestm ciekawa czy d-pantenol u mnie też by takie cuda zdziałał :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. super przepis! na pewno wypróbuję, bo lubię takie eksperymenty :)
    obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo serdecznie dziękuję za każdy komentarz!

Zapraszam do komentowania i obserwowania ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...