środa, 22 kwietnia 2015

Bania Agafii - witaminowa, fitoaktywna maseczka.


Witajcie!
Od jakiegoś czasu intensywnie używam produktów z Bani Agafii i dziś chciałabym napisać o maseczce, którą kupiłam jako pierwszą z tej firmy i zachęciła mnie ona do dalszego poznawania tej marki. Mowa o witaminowej, fitoaktywnej maseczce, zapraszam na recenzję! 
Od producenta:
Fitoaktywna maseczka do twarzy, wzbogacona olejami i sokami jagód rosyjskiej tajgi, nasyca skóre witaminami i mikroelementami. Głęboko nawilża , wyrównuje koloryt twarzy i aktywizuje procesy odnowy w skórze.


Zawiera:
  • sok poziomki, dzikiej maliny i jagód wiciokrzewu bogate w kwasy organiczne i witaminy, które sprzyjają głębokiemu nawilżeniu i odżywieniu skóry
  • organiczny olej dzikiej róży zawiera witaminy A i C, dzięki czemu tonizuje skórę i podnosi jej ochronne właściwości
  • olejek rokitnika ałtajskiego aktywizuje procesy regeneracji skóry twarzy
Sposób użycia: nanieść na oczyszczoną skórę, zmyć po 10 minutach, stosować 1-2 razy w tygodniu

Skład:
Glycerin, Vaccinium Vitis-Idaea Fruit Powder (proszk z owoców borówki brusznicy), Rubus Idaeus (Raspberry) Seed Powder (proszek z malinowych pestek), Sucrose Palmitate, Sorbitane Caprylate, Organic Rosa Canina Fruit Oil (organiczny olejek dzikiej róży), Hippophae Rhamnoides Friut Oil (olejek rokitnika ałtajskiego ), Fragaria Vesca (Strawberry) Fruit Juice (sok poziomki), Rubus Idaeus (Raspberry) Fruit Juice (sok dzikiej maliny), Lonicera Caerulea Fruit Juice (sok jagody wiciokrzewu), Parfum, Benzyl Dehydroacetic Acid, Citric Acid, Alcohol.

100ml/ udało mi się ją kupić za 4zł


Moja opinia:
Już po pierwszym użyciu zakochałam się w tym produkcie przede wszystkim za jego wspaniały zapach i wygląd. Ta maseczka pachnie cudnie owocowo - moim zdaniem to zapach czerwonej porzeczki. Kolor to przepiękny różowy. Dla mnie zawsze najważniejsze jest działanie na skórę, ale też dobrze jeśli produkt taki jak maseczka dodatkowo pięknie pachnie dzięki czemu możemy się zrelaksować i odpocząć po całym dniu :). Maseczka delikatnie rozgrzewa, ale nie jest to jakieś nieprzyjemne grzanie, które aż boli jak w przypadku niektórych kremów antycellulitowych czy wyszczuplających :). Maseczkę zawsze nakładam po dokładnym oczyszczeniu skóry >>mydłem czarnym<< i trzymam ją nawet do 20 minut, a nie 10 jak poleca producent. Skóra po takim zabiegu jest gładka, miła w dotyku i rozświetlona, a mój humor po takim domowym spa zawsze jest lepszy!

Plusy:
  • naturalny, świetny skład
  • niska cena i spora pojemność
  • piękny zapach i kolor
  • skóra po maseczce jest gładka i promienna
Minusy:
  • jak dla mnie nie ma :)

Jaka jest Wasza opinia na temat tej maseczki? Znacie ją?

Kochani, mam do Was jeszcze prośbę o poradę. Znacie jakiś dobry, godny polecenia tusz do rzęs antyalergiczny? Teraz mam Clinique, ale i ten pomału zaczyna sprawiać, że oczy mnie niemiłosiernie pieką... znacie coś dobrego?

Pozdrawiam serdecznie! 

33 komentarze:

  1. muszę ją wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj skuszę się na nią i ja :]

    OdpowiedzUsuń
  3. Kuszące są te maski! Muszę się za nimi rozejrzeć!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa ta maseczka, nie miałam jeszcze nic z tej firmy. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oooo, panie, już ją chcę! :D Ja dzisiaj korzystałam z uroków oczyszczania twarzy maseczką dziegciową z tej firmy i też ją lubię ;) Ogólnie uważam, że te te kosmetyki są warte uwagi - za taką cenę aż żal nie skorzystać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Trochę mnie wkurza ta forma saszetki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dla mnie maseczka w tej saszetce to świetne rozwiązanie! :) Mam i bardzo lubię tę maseczkę :D

      Usuń
  7. Nie miałam jeszcze nic z tej firmy ale za jakiś czas na pewno coś zakupie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie znam, ale poznam tak samo jak dziegciową ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pewnie też bym się zakochała już po pierwszym użyciu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię maski Agafii, ale tej nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale cudownie wygląda :) Zapach musi być cudny i z tego co widzę działanie dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mmm, wyglada jak mus owocowy, a jak mówisz że też tak pięknie pachnie... muszę ją mieć ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Agafii jeszcze nie miałam, ale mam ostatnio ten sam problem z tuszami do rzęs. Dla mnie Clinique jest beznadziejny... słyszałam, że Bell ma hipoalergiczne tusze do rzęs i jestem ich ciekawa... Ja ostatnio używałam Yves Rocher, ale też mnie oczy pieką, co pewnie oznacza, że już za stary jest

    OdpowiedzUsuń
  14. ooo muszę go koniecznie wypróbować! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam ją na liście zakupów kosmetycznych :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kocham maseczki z tej serii! Tej jeszcze nie miałam, ale teraz przymierzam się do tonizującej :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Muszę kupić w końcu którąś z tych rosyjskich maseczek bo chodzę po blogach i czytam że świetne i nadal nie mam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ta firma ma strasznie kuszące maseczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Od dłuższego czasu przymierzam się do zakupu tych saszetek, ich działanie wydaje się być bardzo przyjemne, a cena niezwykle atrakcyjna. Muszę wreszcie złożyć zamówienie!

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja też przekonuję się do tych kosmetyków:) na razie używałam tylko maseczki oczyszczającej ale zamierzam kupić więcej ich produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  21. też szukam dobrego tuszu mam wrażliwe oczy do tego okulary lub soczewki niestety nie znalażłam jeszcze tego jednynego tuszu a saszetkowce rosyjskie lubie:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Będę musiała wypróbować :) Świetny blog, zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Fajny kolorek :) Mam dziegciową i z mleka łosia, a ta będzie kolejna :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Tej wersji jeszcze nie miałam ale uwielbiam te rosyjskie kosmetyki w saszetkach :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Do tej pory przetestowalam jeden szampon z Bania Agafii i byla bardzo zadowolona. Tym bardziej, jak przeanalizowalam sklad. Az dziwne, ze te kosmetyki nie sa drogie. Szczególnie opcje w saszetkach, o których czytałam tutaj http://www.goodies.pl/blog/kosmetyki-w-saszetkach-peelingi-bania-agafii/. Używałyście tych w saszetkach? Konkretnie interesują mnie peelingi, ale są podobno jeszcze szampony i odżywki do włosów.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo serdecznie dziękuję za każdy komentarz!

Zapraszam do komentowania i obserwowania ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...